Nasza zima zła
niedziela, 17 stycznia 2021
sobota, 9 stycznia 2021
Polesie w gumowcach
Styczeń jak listopad, ale słońce wyszło zza chmur i pokazało urok Polesia. Jestem tu po raz pierwszy. Tu - to znaczy w okolicach Urszulina.
Zadbane ścieżki i kładki, pozbierane papierki, błękitna woda w sadzawkach. Plac zabaw jak z obrazka. Jednak leśne drogi pełne błota i grząskie.
Kiedy zapada zmrok, a zapada szybko, jedziemy w kierunku Dominika. Ten stary dąb przyciąga wielu ludzi. Kilometr od niego jest wysoka altana z miejscem na ognisko i wszystko przygotowane. Kłody brzóz ułożone w stos czekają każdego dnia. Wystarczy wyciągnąć kiełbaski i umieścić na patykach. Patyki też czekają w pogotowiu. Jestem zadziwiona. Co za organizacja... Toaleta też czysta. Ognisko jest wielkie i Kuba dmucha jak z miechów. Sypią się wielkie iskry. Przybywają kolejni ludzie i siadają w pobliżu na ławach. Mówią niewiele. Grzeją się chwilę i odjeżdżają.
niedziela, 22 listopada 2020
Piękna elektrownia
Po wielu latach pojechałam wreszcie zobaczyć ją z bliska. Wygląda naprawdę wspaniale a wirujące kłęby dymów i pary wodnej w zachodzącym słońcu przypominają warkocze komety. Pełna moc. Niestety, gdy wyciągnęłam aparat od razu pojawił się strażnik i zagroził policją o ile nie wykasuję zdjęć. Zatem zdjęć z bliska nie ma... A szkoda, bo z tego odległego miejsca to już nie to. Olbrzymia elektrownia dostarcza Polsce jedną piątą energii.
Wkrótce wykopy się skończą i powstanie tu zalew głęboki na sto siedemdziesiąt metrów- największy kompleks wypoczynkowy w środkowej Polsce.
Węgiel brunatny wyczerpuje się i do 2035 roku elektrownia ma być wygaszona. Proces napełniania wyrobisk wodą może potrwać 20lat. Czy pójdę na plażę jako staruszka...?
niedziela, 15 listopada 2020
Nowa łazienka
Lubię kolory i dlatego moja łazienka jest pełna barw. A ściślej: to podłoga jest kolorowa a reszta biała. Dzięki temu wydaje się większa. Szafki boczne z lustrzanymi drzwiami kryją wszystkie kosmetyki a pojemna szafka nad sedesem mieści całą chemię i wszystko, co niezbędne do sprzątania. Szklaną kabinę wyrzuciłam, bo trzeba ją ciągle myć a delikatną zasłonę zawieszoną nad brodzikiem można po prostu wyprać. Umywalka jest spora i wygodna. Mieści się pod nią pojemny kosz do prania z materiału. Nie rysuje podłogi i łatwo go umyć.
środa, 19 sierpnia 2020
Czasami samolot
Fajnych ludzi jest mało. Jednak zdarzają się. Czasami wpada moja przyjaciółka. Lubi kawę na tarasie z widokiem na las a ja lubię jej pomysły i wspólne wypady. Jakiś czas temu, rzuciła hasło, by zjeść śniadanie w Pabianicach w tzw. „Chlebaku”. Samochód ustawiłam w cieniu, w bocznej uliczce, choć klimatyzacja i tak dobrze działa (niech żyją nowe samochody!:))Najpierw przymierzanie sukienek w pobliskim sklepie a potem poszłyśmy do lokalu, w którym można zjeść, kupić ciasto i zrobić zakupy na obiad. Croissantów nadziewanych jajecznicą z łososiem zabrakło, więc zamówiłam omlet z pieczarkami i sałatką w sosie winegret. Do tego podają angielkę z masłem czosnkowym i oczywiście kawę z mlekiem. Każda z nas zamówiła coś innego ale wszystkie zestawy w podobnej cenie. Takie śniadanie to prawdziwy rarytas. I do tego wybuchy śmiechu ni stąd, ni zowąd. Kasi od dawna nie widziałam a Magda po sześciu tygodniach wróciła z Anglii i powiedziała, że w dniu codziennym jest tam tyle uprzejmości, że aż się trudno przyzwyczaić do polskiej gnuśności. Fajnych ludzi, naprawdę fajnych jest u nas mało. Też mam takie odczucia, dlatego ostatnie trzy lata spędziłam w ogrodzie – każdą wolną chwilę. Stałam się ogrodnikiem. Kopałam, kosiłam, grabiłam, sadziłam róże, hortensje i wiele innych kwiatów. Założyłam także ogródek warzywny- nie za wielki ale wystarcza na moje potrzeby.
Po pracy (zawodowej) czasami do późnej nocy oglądałam zaległe seriale: „ Fargo”, „Breaking Bad” i "True Detective”.
"Fargo" mnie zauroczyło. Trudno jest zrobić dobry serial, w którym grają „zwyczajni” ludzie uwikłani w codzienność i niecodzienne morderstwa. Trup pada gęsto i zaskakująco. W scenerii śnieżnej Minnesoty pojawia się bezwzględny morderca- Billy Bob Thornton. Ściga go inteligentna, młoda policjantka, która nie wygląda jak gwiazda ( Allison Tolman) i ma przygłupich kolegów po fachu (sezon pierwszy) na których nie może liczyć. Pomaga jej delikatny i wrażliwy policjant, który pragnął być zegarmistrzem (Colin Hanks). Wielu nieznanych i mało znanych aktorów, znakomicie odgrywa swoje role. Kolejne sezony – II i III -też były ciekawe.
Powoli kończą się wakacje. Pralka podśpiewuje. Wokół mnie wielkie drzewa. Czasami słychać samolot.
poniedziałek, 27 lipca 2020
Protest
czwartek, 23 lipca 2020
Dwunastka
Orient-Express
Czy życie nie jest piękne? Jeszcze wczoraj wieczorem zalało mi kuchnię, bo urwał się zawór zimnej wody pod zlewem, i popłynęło strumieniem...
-
Wreszcie śnieg i mróz, i słońce, i prawdziwa zima. Spóźniona o miesiąc, ale jest. Szrot który mijam każdego dnia obsypany śniegiem. Sople...
-
Przeczytajcie ten wpis, bo w razie potrzeby będziecie wiedzieć, do kogo iść. Ja nie wiedziałam. To, że trzeba natychmiast operować syna s...
-
Mieszkają w Trokach na Litwie od siedmiuset lat. Jest ich dwustu sześćdziesięciu. Polacy z Litwy mówią o nich- Karaimowie i uważają za odła...
-
Czy wiecie jakie jest największe przekleństwo w Białymstoku…? - „A żeb ciebie dwa sliedzi obsrali…!!!” Ten tak miły dla ucha język sły...
-
Trzydzieści dolarów- tyle mi zostało po opłaceniu wizy, pilotów, przewodnika, przejazdów i biletów wstępu do świątyń. Trzydzieści dolaró...
-
I Grzybku maleńki biegłaś mi na spotkanie o czwartej po południu z ufnością ...
-
Dopiero teraz rozumiem- dawne piosenki pełne tęsknoty i ciepła: „ Mówcie co chceci nie ma na swieci joj jak serce batiara”/Batiar jak...
-
Żeby spędzić weekend w Hotelu Gołębiewski wystarczy mieć kuzyna, który Cię tam zaprosi i pokryje koszty, bo właśnie obchodzi swoje urodz...
-
Maleńczuk w Internecie śpiewa o Putinie z właściwym sobie wdziękiem: „ владимир на бсегд а ни хуя „. To jest konkretny głos w sprawie U...
























